Wyprawa fotograficzna USA 2019 (iv) – Park Narodowy Doliny Śmierci

Wyprawa fotograficzna USA 2019 (iv) – Park Narodowy Doliny…

Park Narodowy Doliny Śmierci leży po wschodniej stronie gór Sierra Nevada na granicy stanów Kalifornia i Nevada. W obrębie parku znajdują się oprócz właściwej Doliny Śmierci również fragmenty trzech innych dolin – Saline, Panamint i Eureka. Sama dolina jest geologicznie grabenem, którego najstarsze skały były poddawane intensywnej metamorfizacji przez co najmniej 1,7 miliarda lat. Prehistoryczne, ciepłe i płytkie morza tworzyły w tym rejonie skały osadowe do czasów, kiedy powstał Pacyfik. Kolejne warstwy dodała strefa subdukcji która ostatecznie wypchnęła cały region w górę tworząc linię wulkanów. Wreszcie skorupa w dolinie znalazła się w strefie rozciągania tworząc widoczny obecnie krajobraz dolin i grzbietów górskich. Doliny wypełniły osady, a w okresach wilgotnych – gdy na północy kontynentu dominowały lodowce – również jeziorami takimi jak jezioro Manly, które wyschło ok 10 000 lat temu.
Park leży na styku Wielkiej Kotliny i pustyni Mojave chroniąc złożone środowisko solnisk, wydm, badlandy, doliny, kaniony i góry. Jest największym parkiem narodowym w tzw. niższych, ciągłych Stanach (czyli nie licząc Alaski i Hawajów), a jednocześnie najgorętszym, najsuchszym i najniżej położonym ze wszystkich parków USA. Leży w nim druga najgłębsza depresja na zachodniej półkuli – basen Badwater leżący 86 m poniżej poziomu morza. Ponad 90% parku ma status terenów dzikich. Żyje tu wiele gatunków, które przystosowały się do trudnych, pustynnych, warunków, takie jak krzew Larrea tridentata, podgatunek owcy kanadyjskiej, kojoty, i – pamiątka po dawnych, bardziej wilgotnuch czasach – karpieniec Doliny Śmierci (Cyprinodon salinus). Dolina Śmierci jest główną częścią utworzonego w 1984 rezerwatu biosfery UNESCO Mojave and Colorado Deserts Biosphere Reserve. Indianie zamieszkiwali jej teren co najmniej 7000 lat p.n.e., od 1000 r n.e. ludzie z plemienia Timbisha Shoshone migrowali pomiędzy zimowymi obozami w Dolinie a letnimi w górach. Nazwę dolinie nadała grupa migrantów, którzy utknęli w niej w 1849 r w drodze na złotodajne pola Kalifornii (choć tylko jedna osoba zmarła). W dolinie próbowano wydobywać złoto i srebro na przełomie XIX i XX w. ale jedynym dłużej działającym przemysłem było wydobycie boraksu.

Tomasz Czarnecki
Urodzony w roku lądowania na Księżycu... ale na razie nie udało mi się tam polecieć. Fotografuję od podstawówki, pierwszy aparat to smiena, jednak tak ciągnęło mnie do prawdziwych aparatów z wymienną optyką, że ukręciłem jej obiektów. W liceum na rok emigrowałem do Kanady, gdzie z jednej strony po raz pierwszy zetknąłem się z komputerami (i usiłowałem napisać pierwszy swój symulator lotu rakiety) a z drugiej dorobiłem się pierwszego Nikona (FG20 czy jakoś tak). W liceum byłem znany jako ten aparat z aparatem. Studia architektury zacząłem na Politechnice Śląskiej by zaraz potem kontynuować je skutecznie, do tytułu BArch na Uniwersytecie Stanowym Louisiana, gdzie miałem również okazję studiować minor z fotografii (w tym czasie przesiadałem się przez kilka Nikonów, aż do F3). Po pięciu latach w USA (i objechaniu tego kraju cztery razy dookoła, i raz Meksyk) trafiony "patryjotycznością" wróciłem do Polski, dokończyłem studia architektury do tytułu magistra... i na tym skończył się niestety mój romans z architekturą - cale, stopy, funty i normy amerykańskie jakoś niewiele mi się przydały, natomiast był to okres, kiedy doceniono moje umiejętności graficzne - kolejne pięć lat byłem redaktorem naczelnym "Magazynu 3D". Współpraca skończyła się... wkrótce potem padło czasopismo, ale to zupełnie inna historia i raczej nie na trzeźwo. Wróciłem do fotografii tworząc portal dfoto.pl i astronomii - teleskopy.net - i podróżowania. Egipt, Włochy, Francja, Wielka Brytania, Bułgaria, Chorwacja, Sycylia, Chiny - samochodem z namiotem byle zobaczyć więcej, i zajrzeć tam, gdzie mało kto zajrzał przede mną. Razem z Arsoba Travel zorganizowałem dwie udane wyprawy na zaćmienia Słońca. Po czym ruszyłem dalej w świat - Australia i Nowa Zelandia, i wielki powrót do USA, na zachód których od lat jeżdżę robić zdjęcia - i zapraszam do dołączenia do mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Hit Counter provided by orange county plumbing