USA 2012 – Tag 10 – Zebra Slot, Capitol Reef N.P.

USA 2012 – Tag 10 – Zebra Slot, Capitol…

Wir stehen früh auf und schon bald nach dem Verlassen Escalante biegen rechts in die Hole-in-the-Rock Road. Sobald diese Straße wurde von Siedlern nach Westen, jetzt verwendet – ermöglicht den Zugriff auf Harris Wash und vielen weniger bekannten Slot Canyons. Hier haben wir an Zebra Slot besuchen wollen, ist whish nach etwa zwei Stunden zu Fuß durch die Wüste zugänglich. Whle Zebra Slot ist viel kleiner als berühmten Antelope Slot ist es … vielleicht … ein verrückter Ort vieles mehr. Wir bleiben in etwa zwei Stunden, dann müssen zu verlassen und zurück zum Auto, als wir noch Capitol Reef geplant für den Tag, und Visting es nicht durch die üblichen schönen Route 12, aber noch extremer Burr Trail, Senkung der Klippen des Canyons über Burr Trail Serpentinen.

Tomasz Czarnecki
Urodzony w roku lądowania na Księżycu... ale na razie nie udało mi się tam polecieć. Fotografuję od podstawówki, pierwszy aparat to smiena, jednak tak ciągnęło mnie do prawdziwych aparatów z wymienną optyką, że ukręciłem jej obiektów. W liceum na rok emigrowałem do Kanady, gdzie z jednej strony po raz pierwszy zetknąłem się z komputerami (i usiłowałem napisać pierwszy swój symulator lotu rakiety) a z drugiej dorobiłem się pierwszego Nikona (FG20 czy jakoś tak). W liceum byłem znany jako ten aparat z aparatem. Studia architektury zacząłem na Politechnice Śląskiej by zaraz potem kontynuować je skutecznie, do tytułu BArch na Uniwersytecie Stanowym Louisiana, gdzie miałem również okazję studiować minor z fotografii (w tym czasie przesiadałem się przez kilka Nikonów, aż do F3). Po pięciu latach w USA (i objechaniu tego kraju cztery razy dookoła, i raz Meksyk) trafiony "patryjotycznością" wróciłem do Polski, dokończyłem studia architektury do tytułu magistra... i na tym skończył się niestety mój romans z architekturą - cale, stopy, funty i normy amerykańskie jakoś niewiele mi się przydały, natomiast był to okres, kiedy doceniono moje umiejętności graficzne - kolejne pięć lat byłem redaktorem naczelnym "Magazynu 3D". Współpraca skończyła się... wkrótce potem padło czasopismo, ale to zupełnie inna historia i raczej nie na trzeźwo. Wróciłem do fotografii tworząc portal dfoto.pl i astronomii - teleskopy.net - i podróżowania. Egipt, Włochy, Francja, Wielka Brytania, Bułgaria, Chorwacja, Sycylia, Chiny - samochodem z namiotem byle zobaczyć więcej, i zajrzeć tam, gdzie mało kto zajrzał przede mną. Razem z Arsoba Travel zorganizowałem dwie udane wyprawy na zaćmienia Słońca. Po czym ruszyłem dalej w świat - Australia i Nowa Zelandia, i wielki powrót do USA, na zachód których od lat jeżdżę robić zdjęcia - i zapraszam do dołączenia do mnie.

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.


Hit Counter provided by orange county plumbing