Archiwa: Projekty
-

Auckland – Hobbiton – Dolina ryftowa Waimangu
•
Zwijamy namioty lub wypełzamy (to ja… po tym jak zostałęm obfotografowany przez dwunożnego tubylca i obwąchany przez czteronożnego) ze śpiworów i namiotów i ruszamy przez Auckland (rozległe, zielone miasto małych domków) na południe w stronę krainy wulkanów i gejzerów. Po drodze zakupy w supermarkecie – wieczorem w hostelu ma być…
-

Sydney
•
Plecaki pakujemy do skrytek w hostelu i ruszamy w miasto. Najpierw do Hyde Park, nad którym dominuje fontanna Archibalda. Nad placem po jednej stronie wznosi się wieża Centrepoint Sydney Tower, po przeciwnej katedra St. Marys. Po parku między ludźmi przechadzają się ibisy. Na fioletowo-niebiesko kwitną rozłożyste niebieskie żakarandy (Jacaranda mimosifolia),…
-

Góry Błękitne
•
Rano wciąż otula nas mgła. Na campingu koło Evans Point nasze namioty są mokre. Gdy wstaję okazuje się, że Stefan już zwiedził okolicę, podobnie zresztą Ela i Kasia. Czyżby wyłaziło ze mnie zmęczenie. Zwijamy mokre namioty i pakujemy się do samochodów. W hostelu YHIA spotykamy się z resztą ekipy na…
-

Góry Błękitne we mgle
•
Rano, gdy reszta ekipy rusza na śniadanie, my z Jerzym ładujemy się do taksówki i gdzieś w okolicach lotniska odbieramy samochody. Pół godziny później jesteśmy pod hostelem. Pakujemy się do aut i kierujemy w stronę parku narodowego Gór Błękitnych. Pogoda powoli się psuje, ale najpierw musimy wyjechać z Sydney. Które…
-

Cairns – Townsville – Sydney
•
O świcie ruszamy do Townsville, skąd cała ekipa – z wyjątkiem mnie – poleci do Sydney. Mi przypadł w udziale obowiązek odwiezienia jednego z samochodów do Cairns i lot późniejszym samolotem do Sydney przez Brisbane. Podczas gdy nieco przysypiając (na tyle, że policja z Queensland postanowiła sprawdzić mój stan) szukałem…
-

Całkowite zaćmienie Słońca – Daintree National Park – Port Douglas
•
Wstajemy wcześnie bowiem zaczynają się pojawiać inni obserwatorzy a ponieważ nie po to spędziliśmy noc na poboczu by teraz ktoś nam zaparkował w kadrze to prosimy, żeby parkowali i rozstawiali sprzęt obserwacyjny za nami. Powoli wzdłuż pobocza za nami zbiera się całkiem sporo samochodów. Powoli budzi się reszta ekipy. Część…
-

Barron Gorge National Park – Kuranda – Tabletops
•
Ponieważ kolejne dni w Cairns pogoda jest coraz gorsza, a każdego poranka niebo jest całkowicie zakryte przez chmury, z których co jakiś czas pada, siadamy z Jurkiem nad mapami analizując opcje. Z rozmów z miejscowymi wynika jasno, że aby uciec od chmur trzeba przejechać na zachodnią stronę pasma gór wznoszących…
-

Wielka Rafa Koralowa – nurkowanie
•
Rano busik z hostelu zawozi nas do portu, gdzie ładujemy się na katamaran SilverSwift – Tak jest! Płyniemy na Wielką Rafę Koralową ! To ze względu na ten dzień trzy tygodnie przed samym wyjazdem poświęciłem (choć to nie jest dobre określenie na świetną zabawę) na kurs Open Water Diver PADI.…
-

Cairns
•
Dzień odpoczynku dla tych, którzy są z nami od początku. Z Jurkiem odbieramy z lotniska te kilka osób, które dołączają do nas na zaćmienie Słońca i Pawła, który był z nami kiedyś w Chinach, a teraz dołącza na zaćmienie i Nową Zelandię. Znowu kryzys bagażowy – pięć osób dołącza, ale…
-

Kakadu National Park – Litchfield National Park
•
Rano z pomocą Wojtka dołączam do Piotra i Tadka jako trzeci irokez wyprawy, po czym ponownie ładujemy samochód. Park Narodowy Kakadu jest ogromny i zapewne można by na zwiedzanie go poświęcić znacznie więcej czasu niż zaplanowaliśmy jednak – mamy go tyle ile mamy, a tu mamy dwa cele – pola…