Prambanan

Candi Prambanan to pochodzący z IX wieku zespół świątyń hinduistycznych. Niektórzy uważają że świątynia ta jest najpiękniejszą świątynią hinduistyczną na świecie. Na pewno jest największym świątynnym kompleksem Jawy a jej trzy główne świątynie poświęcono trójcy (Trimurti) hinduistycznych bogów –  stwórcy (Brahmie), opiekunowi (Wisznu) i niszczycielowi (Śiwie).

Fotografia: Gunawan Kartapranata

Na zespół świątynny stanowiący Park Archeologiczny Pramamban składają się Loro Jonggrang (główna świątynia Prambanan – sama będąca kompleksem 250 świątyń) oraz buddyjskie świątynie Sewu, Bubrah i Lumbung. Leżąca 800m na północ od Prambanan świątynia
Sewu, ze swymi czterema parami olbrzymich posągów Dwarapali jest największym w Indonezji kompleksem świątyń buddyjskich – obejmującym świątynie Lumbung, Bubrah i Asu.

Według przekazów historycznych Rakai Pikatan, hinduistyczny książe z dynasti Sanjaia, który wżeniwszy się do rządzącej, buddyjskiej rodziny królewskiej Sailednra wybudował wszystkie świątynie parku archeologicznego Prambanan w VIII wieku naszej ery. W swej orginalnej formie na zespół składało się ponad 250 dużych i małych świątyń. Kolejni królowie Mataram – Lokapala i Balitung Maha Sambu – rozbudowali sankturarium dodając setki kaplic perwara wokoł centralnych świątyń. Aż do X wieku zespół stanowił królewską świątynię Królestwa Mataram, jednak gdy ta około 930 n.e. przeniosła się na wschód Pramamban opuszczono. W XVI wieku kompleks ucierpiał w wyniku potężnego trzęsienia ziemi. Świątynia jest ozdobiona płaskorzeźbami przestawiającymi indonezyjską wersję eposu Ramayana.

Collectie Stichting Nationaal Museum van Wereldculturen, fotografia H. Bongers.
Collectie Stichting Nationaal Museum van Wereldculturen, fotografia H. Bongers.

Odkrycie i rekonstrukcja

Choć ruiny znane były mieszkańcom Jawy dopiero w 1811 geodeta pracujący na zlecenie Sir Thomasa Stamforda Rafflesa trafił na nie przez przypadek. Anglicy nie byli na Jawie wystarczająco długo by zabezpieczyć ruiny, i przez kolejne dziesięciolecia pozostawały zapomniane. Nikt ich również nie zabezpieczył – holendrzy rozkradali bezcenne płaskorzeźby i rzeźby jako ozdoby ogrodowe, a lokalni mieszkańcy wykorzystywali śwątynie jako źródło materiału budowlanego. Dopiero w latach trzydziestych XX wieku rozpocząto prace zabezpieczające trwające po dziś dzień. W 1991 roku zespół został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury przez UNESCO.

Wygląd świątyń wkrótce po odkryciu, około 1885 roku fotografia William Henry Jackson, Biblioteka Kongresu USA

14 lutego 2014 roku wiele atrakcji turystycznych wokół Yogyakarty – między innym Pramamban – zostały zamknięte w wyniku poważnych uszkodzeń przez pył wulkaniczny z erupcji oddalonego o 200km wulkanu Kelud dzień wcześniej. Jendak miesiąc później zostały ponownie otwarte.

Architektura

Strzeliste budowle są typowe dla architektury hinduistycznej. Podobnie jak w Borobudurze kompleks został zaprojektowany na planie Mandali. Świątynie, symbolizując kosmos, są podzielone na trzy części zarówno w planie, jak i w pionie.

Bhurloka

Podstawa świątyń, jak również zewnętrzna platforma symbolizuje świat podziemny. Jest do duża przestrzeń wyznaczona przez prostokątny mur. To miejsce dla zwykłych ludzi, śmiertelników, zarówno ludzi jak i zwierząt. Tutaj żądzi pożądanie, a przez to jest to obszar nieczysty.

Bhuvarloka

Centralna część świątyni, jak również centraly plac kompleksu symbolizuje środkowy świat  – miejscy dla tych którzy porzucili przywiązanie do spraw ziemskich, ascetów, poteów Riszi i pomniejszych bóstw. To tutaj ludzie zaczynają dostrzegać światło. Tutaj znajdują się cztery rzędy 224 małych, identycznych, kaplic.

Svarloka

Szczyt świątyni, oraz wewnętrzny plac symbolizują przestrzń bogów, strefę świętości, ukoronowanie świata. W Prambanan znajdują się trzy główne świątynie, najwyższa z nich, mająca 47,6m wysokości świątynia Śiwy, oraz 33 metrowe świątynie Brahmy i Wisznu. Przed nimi stoją trzy mniejsze świątynie Wahana poświęcone Nandi, Garudzue i Hamsie, cztery świątynie Kelir wyznaczające kardynalne kierunki świata, dwie świątynie Apit oraz cztery swiątynie Patok.

432px-Prambanan_Cross_Section_Shiva.svg
Przekrój świątyni Śiwy Autor: Gunkarta Gunawan Kartapranata

Kult przodków

Od czasów prehistorycznych kult przodków był w Indonezji jedną z najpowszechniejszych tradycji. Gdy pojawiły się tutaj Buddyzm i Hinduizm, tradycja ta  została włączona do nowych religii. Gdy umierał król, lub inna ważna osobistość, jej popioły, wraz z rozmaitymi przedmiotami reprezentującymi fizyczny i duchowy wszechświat umieszczano w kamiennym naczyniu. Naczynie to umieszczano w szybie w podstawie świątyni. Nad szybem umieszczano posąg boga, którego inkarnacją, jak wierzono, był zmarły. Posąg zatem był obiektem kultu lub uhonorwania także owej zmarłej osoby.

W świątyni Śiwy znaleziono naczynie pogrzebowe ustawione na stosie węgla drzewnego, ziemi i kości zwierząt. Niektórzy archeolodzi sądżą że posąg Śiwy w cetralnym pomieszczeniu tej świątyni przedstawie króla Balitung z Królestwa Mataram, a to oznaczałoby, że naczynie mogło zawierać jego prochy. Znaleziono w nim także rozmaite obiekty – monety, drogocenne kamienie, złote płatki z inksrypcjami dotycząymi boga morza – Waruny, oraz Parwati, małżonki Śiwy, bogini gór, miłości, płodności i oddania.

Legenda

Zespół świątyń jest znany mieszkańcom również jako Roro Jonggrang. Według legendy tysięcznym pomnikiem w świątyni była właśnie Roro Jonggrang, piękna dziewica zamieniona w kamień przez potężnego maga Bandunga Bondowoso po tym jak próbowała pokrzyżować jego plany zbudowania tysiąca świątyń i dwóch studni w ciągu jednej nocy. Bondowoso pożądał Roro Jonggrang i chciał ją za żonę. Ta jednak nienawidział go, bowiem Bondowoso zabił jej ojca. Dlatego starała się nie dopuścić do małżeństwa stawiając wydawałoby się niemożliwy do spełnienia warunek – żądając zbudowania w jedną noc tysiący świątyń. Nie wiedziała, że na jego usługach były tysiące duchów. Gdy nad ranem zorientowała się, że zdąży – poprosiła okolicznych rolników, by rozpalili ognie i mielili ryż by duchy myślały, że nadszedł świt. Duchy zniknęły zanim ukończyły ostatnią, tysięczną świątynie. Jednak Bondowoso przejrzał plan Roro Jonggrang – rozwścieczony zamienił ją w kamień.

Źródła:

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – 48 godzin do Guilin

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – 48 godzin do Guilin

    Po powrocie na suchy ląd i kolejnych kilku porcjach pierożków obok stacji promów (a konkretniej autobusów dowożących do promów) rozpoczęliśmy najdłuższy przejazd w ramach wyprawy – trwający blisko 48 godzin odcinek koleją do Guilin, a potem autobusem przez Yangshuo do naszego celu nad rzeką Li – miasteczka Xinping. Tu w…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Zaćmienie Słońca

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Zaćmienie Słońca

    Poranek dnia zaćmienia wstał mglisty i chmurny. Ponieważ do samego zaćmienia zostało kilka godzin wybrałem się do świątyni  Fayu Si – kompleksu dziesiątków pawilonów (wg przewodnika 200, ale nie liczyłem) pnących się jeden nad drugim po zboczu. U ich stóp w sztucznym jeziorze ławice czerwonych karpi koi malowały dziwaczne symbole.…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Putuo Shan

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Putuo Shan

    W końcu zaczęliśmy się zbliżać do miejsca wybranego na obserwacje zaćmienia Słońca – wyspy Putuo Shan, na której wznosi się jedna z czterech świętych gór buddyzmu poświęcona bogini miłosierdzia. Rano, jeszcze na suchym lądzie, w oczekiwaniu na autobus, który miał nas zabrać do portu, zjedliśmy porcję fantastycznych pierożków – najlepszych…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shaoxing

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shaoxing

    Po powrocie z gór, przez Hangzhou dotarliśmy do Shaoxing – miasta kanałów, fontann, rzeźb oraz mało udanej kopii Opery w Sydney. Tu – wyjątkowo – nocowaliśmy w hotelu, a nie hostelu, i razem z Pawłem wstąpiliśmy do porządnej restauracji. Po czym taką poznać – po tym, że zamiast papierowych obrusów…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – zabytki dynastii Ming

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – zabytki dynastii Ming

    Następnego dnia wybraliśmy się na – fakultatywną – wycieczką do wpisanych na listę zabytków dziedzictwa UNESCO wiosek Hongcun i Xi Di. Miejsca niezwykłe, bo inne, prawdziwe, z ręcznie robionymi (drogimi) pamiątkami, a nie wytwarzanymi masowo podróbami, z wąskimi uliczkami o ścianach z kamienia kryjących skalne ogródki, drewniane patia wypełnione roślinami,…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – … i z powrotem

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – … i z powrotem

    W Góry Żółte jedzie się na wchód Słońca. Gdy ma się szczęście pogoda w dolinach jest taka sobie a o świcie góry wynurzają się z morza chmur. My mieliśmy pecha, więc choć w nocy udało się nam przemknąć za plecami wszechobecnej milicji i założyć obóz pod gołym niebem świt  nadszedł…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – tam…

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – tam…

    Autobusem dojechaliśmy z Tuxi do Tangkou, by tu rozdzielić się na grupki mające spotkać się wieczorem pomiędzy szczytami Gór Żółtych – Huang Shan – uważanych przez wielu (i tu w odróżnieniu od Jeziora Zachodniego, przyznam im rację) za najpiękniejsze w Chinach. Niezwykle strome ściany dolin udekorowane – jak na malowidłach…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Jezioro Zachodnie

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Jezioro Zachodnie

    Chińczycy twierdzą, że Jezioro Zachodnie w Hangzhou  – Xi Hu – jest najpiękniejsze na świecie. Na jego podobieństwo przebudowano jezioro w Pałacu Letnim w Pekinie, jak również miało wpływ na projektowanie krajobrazu w Chinach, Japonii i Korei w związku z czym w 2011 roku zostało wpisane na listę dziedzictwa ludzkości…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shanghai

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shanghai

    Szanghai – najbogatsze chyba miasto kontynentalnych Chin, które ma zająć miejsce Hong-Kongu na mapie finansowej świata. Niestety pierwszy dzień w większości poświęciłem na nadrabianie zaległości w pracy. Zdalnie bo zdalnie, ale teleskopy.net trzeba było przecież cały czas pilotować. Natomiast na wieczór Jurao-san zaprosił nas do Michała, poznanego rok wcześniej Polaka,…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Święta góra Tai

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Święta góra Tai

    Opuszczając Pekin po raz pierwszy „zderzyliśmy” się z rzeczywistością pociągową Chin. Bramki prześwietlające bagaż – po tym, jak zaczynał on już świecić od ciągłego prześwietlania w metrze – nie zrobiły większego wrażenia, co innego hala poczekalni wypełniona po brzegi tłumami miejscowych, wrzaski z megafonów informujące o przyjeździe pociągów i gonitwa,…