Tag: wyprawa

2009

Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 –…

Szanghai – najbogatsze chyba miasto kontynentalnych Chin, które ma zająć miejsce Hong-Kongu na mapie finansowej świata. Niestety pierwszy dzień w większości poświęciłem na nadrabianie zaległości w pracy. Zdalnie bo zdalnie, ale teleskopy.net trzeba było przecież cały czas pilotować. Natomiast na wieczór Jurao-san zaprosił nas do Michała, poznanego rok wcześniej Polaka, który do Chin przyjechał na kilka tygodni, poznał Cia-ho i został na dłużej. Michał wraz ze swoją dziewczyną, jej nauczycielką angielskiego i znajomym kucharzem zapewnili nam coś a’la wieczorek etniczny z wycieczek orbisowskich. Było wino ryżowe, prezentacja różnych rodzajów herbat, akupunktura (to dzięki rozdętej do fioletowego balona stopie „młodego”, który parę dni wcześniej zdobywał Mur Chiński w japonkach), fantastyczne żarełko i jeszcze fantastyczniejsze krewetki.

Drugiego dnia nie mogłem już podarować miastu szykującemu się do Wystawy Światowej. Najpierw centrum i Park Ludowy z przepięknymi lotosami otoczony architekturą, której nie uświadczy się w kraju nad Wisłą. Potem dla odmiany od chińskiego jedzenia prawdziwa pizza w Pizza Hut, wreszcie kolonialna część miasta z czasów gdy rządziło tu opium – czyli Bund. A na wieczór najwyższe budynki miasta… i świata. Czyli chińskie WTC – i szklana kładka pół kilometra nad ziemią.

2009

Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 –…

Ostatni dzień w Pekinie należał do kategorii dni wolnych, czyli każdy z nas decydował co i gdzie chce robić. Po kolejnym eksperymentalnym śniadaniu polegającym na jedzeniu jogurtu z czymś w środku, co można było nieco po ilustracjach rozpoznać powędrowaliśmy – z Pawłem z Gdańska – kierunkiem zaplanowanej, mieszanej trasy łączącej zabytki dawnego Pekinu z nowym. Metrem dotarliśmy w okolice głównego Dworca Kolejowego Pekinu skąd, po tym jak ostatecznie określiliśmy kierunki świata (podróżowanie pod ziemią ma swoje wady) skierowaliśmy się w stronę Starożytnego Obserwatorium Pekińskiego, które jest położone na zachowanych fragmentach murów obronnych Pekinu. Stamtąd metrem pojechaliśmy pod niezwykły budynek chińskiej telewizji państwowej i straszący obok wypalony korpus hotelu zaprojektowanego przez tych samych architektów. Potem Paweł zafundował nam długi spacer próbując gdzieś dotrzeć, dokąd ostatecznie nie dotarliśmy, więc do dzisiaj nie do końca wiem co to miało być, ale przynajmniej zobaczyliśmy spory kawałek zwykłego Pekinu – ani hutongów, ani zabytków, ani udawanej nowoczesności. Gdy wreszcie poddaliśmy się w poszukiwaniach metro zawiozło nas do Świątyni Ziemi.

Zwiedzaniu towarzyszyło nam niezwykłe bębnienie gromadki chińczyków, którzy w altanie nad wodą łomotali we wszystko co przypominać mogło instrument perkusyjny. Próba zajrzenia do stojącej obok świątyni Konfucjusza zakończyła się generalnie niepowodzeniem, była przymknięta, remontowana i jedynie przez moment zobaczyliśmy plecy grupki mnichów. Znowu metro – tym razem kierował Paweł więc zmierzaliśmy do Parku Olimpijskiego. W którym przywitała nas burza i napisy na latarniach, coby się w trakcie właśnie takiej pogody trzymać od nich z daleka. Budynki olimpijskie ogrodzone, strzeżone – na środku ogromnego założenia parkowego uroczo wkomponowany kompleks przenośnych toalet. Paweł postanowił wracać inną trasą, więc się rozdzieliliśmy i wróciłem w okolcie placu Niebiańskiego Spokoju, by przy zachodzącym Słońcu podziwiać oświetlenie i zaliczyć Kaczkę po Pekińsku.
2009

Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 –…

Kolejny dzień mieliśmy zorganizowany przez Jurao-San – przed południem zwiedzaliśmy Świątynię Nieba, a po południu przejechaliśmy metrem na drugi koniec Pekinu do Pałacu Letniego.

Świątynia Nieba (Tian Tan  – Ołtarz Nieba, Tian Tan) to kompleks budowli taoistycznych leżący na południowy wschód od centrum Pekinu. W miejscu tym cesarze z dynastii Ming i Qing co roku, w okresie przesilenia zimowego, modlili się o obfite plony.  Kompleks wzniesiono w latach 1406 a 1420 przez cesarza Yongle, tego samego, który wzniósł Zakazane Miasto. W drugiej połowie XVI wieku cesarz Jiajing  rozbudował świątynię (on także zbudował Świątynię Ziemi, do której wybraliśmy się następnego dnia). Zwykli mieszkańcy Pekinu po raz pierwszy mogli ją podziwiać w 1912 roku. Wcześniej nie mieli prawa uczestniczyć w obrzędzie. Nie mogli nawet obserwować poprzedzającej go procesji dworu cesarskiego z Zakazanego Miasta, a  na czas musieli zamknąć się w domach, zaryglować okna i zachować milczenie. Pawilon Modlitwy o Urodza  to główny budynek kompleksu, wykonany w całości z drewna bez użycia gwoździ. Świątynia o średnicy 32 metrów i wysokości 38 metrów zwieńczona jest potrójnym dachem z błękitnych dachówek symbolizujących Niebo Z czterech stron świata znajdują się potężne Smocze Kolumny, symbolizujące cztery pory roku. Pozostałe 24 kolumny symbolizują miesiące i godziny dnia. We bogato dekorowanym  wnętrzu znajduje się figura smoka reprezentująca cesarza. Konstrukcja stoi na na mającej trzy poziomy podstawie o średnicy 90 m. W 1899 roku, w wyniku uderzenia pioruna budynek spłonął jednak niebawem został wiernie zrekonstruowany. Cesarskie Sklepienie Nieba to mniejsza świątynia na planie koła, położona po południowym końcu Czerwonego Mostu. Ona również wzniesiona została z drewna a jej dach pokryty jest granatowymi kafelkami. Konstrukcja stoi na jednopoziomowej podstawie. Budynek otacza zakrzywiona Ściana Szeptów – słowa wypowiedziane szeptem przy jednym jej krańcu słychać doskonale po jej przeciwnej stronie. Okrągły Ołtarz to najświętsze miejsce kompleksu, w którym cesarz składał ofiary. Znajduje się na południe od Cesarskiego Sklepienia Nieba. Ołtarz jest okrągłą trzypoziomową platformą zbudowaną z marmuru, której kolejne piętra przedstawiają (od dołu) – człowieka, Ziemię i Niebo. Centralną płytę ołtarza otacza dziewięć pierścieni złożonych z płyt kamiennych w liczbach odpowiadających kolejnym wielokrotnościom dziewiątki. Także liczba bloków tworzących każdą z kondygnacji jest wielokrotnością dziewiątki, uważanej w kosmologii chińskiej za symbol Nieba. Na górnej platformie, dziś pustej, stał niegdyś Tron Nieba. Miejsce to uważane było za środek cesarstwa, a także centrum całej Ziemi. W ramach przygotowań do Igrzysk Olimpijskich 2008 roku świątynia Nieba została poddana pracom restauracyjnym. W 1997 roku Tian Tan wpisano na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO.

Pałac Letni (Yiheyuan – Ogród Pielęgnowania Harmonii) to rozległykompleks parkowo-pałacowy położony nad sztucznym jeziorem Kuming, imitującym Jezioro Zachodnie. Było to miejsce letniego odpoczynku cesarzy z dynastii Quing, Jego centralnym punktem jest Wzgórze Długowieczności (Wanshoushan) Początki rezydencji sięgają czasów dynastii Jin – w 1153 roku cesarz Hailingwang wybudował swój letni pałac na górze Jinshan.  W czasach dynastii Yand znajdujące się nieopodal pałacu jezioro powiększono i połączono kanałem z Pekinem. W 1750 roku cesarz Qianlong  przebudował rezydencję tworząc Ogród Czystych Fal (Qingyiyuan). Wtedy to pogłębiono i powiększono jezioro. Ziemia wybrana podczas powiększania jeziora posłużyła do usypania Wzgórza Długowieczności. W następnych latach rozbudowano założenia parkowe. W 1885 roku cesarzowa Cixi z uwagi na brak funduszy pozwalających na odbudowę doszczętnie zniszczonego pałacu Yuanmigyuan nakazała wybudować letnią rezydencję cesarską na gruzach Qingyiyuan zniszczonego w trakcie II wojny opiumowej w 1860 roku. Budowa, zakończona w 1889 roku została sfinansowana z funduszy mających służyć pierwotnie budowie floty. Inwestycja zrujnowała chiński skarb. Pałac został poważnie uszkodzony w trakcie interwencji wojsk cudzoziemskich w trakcie powstania bokserów w 1900 roku. Mimo remontu, po śmierci Cixi, został z rozkazu cesarzowej Longyu opuszczony w 1908 roku. Przez kolejne kilkadziesiąt lat pałac był systematycznie rozkradany i niszczony. Dopiero w połowie XX wieku kompleks został odrestaurowany i udostępniony zwiedzającym a w 1998 roku włączony na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO.


Hit Counter provided by orange county plumbing