Fotografowanie zaćmień

Poniżej podajemy typowe, sugerowane czasy kombinacje czasu ekspozycji / przesłony i czułości sensora / filmu dla różnych etapów zaćmienia. Pamiętaj, że są to sugestie, które należy zweryfikować – optymalnie w fazie zaćmienia częściowego lub po prostu fotografując Słońce (pozycja „częściowe ND 5,0” odnosi się do sytucaji w której tarcza Słońca jest częściowo lub całkowicie odsłonięta, natomiast obiektyw jest zaktyty folią ND 5,0).

O ile tylko mamy taką możliwość fotografujmy w RAWach bowiem format ten ma znacząco większy zakres dynamiczny, co pozwoli, w razie spudłowania z ekspozycją odzyskać część przynamniej danych

 

Kalkulator czasu naświetlania dla zaćmień Słońca:

ISO   przesłona
100   2,8 4 5,6 8 11 16 22 32
200   4 5,6 8 11 16 22 32 44
400   5,6 8 11 16 22 32 44 64
800   8 11 16 22 32 44 64 88
1600   11 16 22 32 44 64 88 128
                   
co fotografujemy Q czas ekspozycji
częściowe ND 5,0 8 1/4000 1/2000 1/1000 1/500 1/250 1/125 1/60 1/30
perły Baily’ego 11       1/4000 1/2000 1/1000 1/500 1/250
pierścień z Diamentem 5 1/500 1/250 1/125 1/60 1/30 1/15 1/8 1/4
Chromosfera 10     1/4000 1/2000 1/1000 1/500 1/250 1/125
Protuberancje 9   1/4000 1/2000 1/1000 1/500 1/250 1/125 1/60
Korona 0,1R 7 1/2000 1/1000 1/500 1/250 1/125 1/60 1/30 1/15
Korona 0,2R 5 1/500 1/250 1/125 1/60 1/30 1/15 1/8 1/4
Korona 0,5R 3 1/125 1/60 1/30 1/15 1/8 1/4 1/2 1 sek
Korona 1,0R 1 1/30 1/15 1/8 1/4 1/2 1 sek. 2 sek. 4 sek.
Korona 2,0R 0 1/15 1/8 1/4 1/2 1 sek. 2 sek. 4 sek. 8 sek.
Korona 4,0R -1 1/8 1/4 1/2 1 sek. 2 sek. 4 sek. 8 sek. 15 sek.
Korona 8,0R -3 1/2 1 sek. 2 sek. 4 sek. 8 sek. 15 sek. 30 sek. 60 sek.

 

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – 48 godzin do Guilin

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – 48 godzin do Guilin

    Po powrocie na suchy ląd i kolejnych kilku porcjach pierożków obok stacji promów (a konkretniej autobusów dowożących do promów) rozpoczęliśmy najdłuższy przejazd w ramach wyprawy – trwający blisko 48 godzin odcinek koleją do Guilin, a potem autobusem przez Yangshuo do naszego celu nad rzeką Li – miasteczka Xinping. Tu w…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Zaćmienie Słońca

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Zaćmienie Słońca

    Poranek dnia zaćmienia wstał mglisty i chmurny. Ponieważ do samego zaćmienia zostało kilka godzin wybrałem się do świątyni  Fayu Si – kompleksu dziesiątków pawilonów (wg przewodnika 200, ale nie liczyłem) pnących się jeden nad drugim po zboczu. U ich stóp w sztucznym jeziorze ławice czerwonych karpi koi malowały dziwaczne symbole.…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Putuo Shan

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Putuo Shan

    W końcu zaczęliśmy się zbliżać do miejsca wybranego na obserwacje zaćmienia Słońca – wyspy Putuo Shan, na której wznosi się jedna z czterech świętych gór buddyzmu poświęcona bogini miłosierdzia. Rano, jeszcze na suchym lądzie, w oczekiwaniu na autobus, który miał nas zabrać do portu, zjedliśmy porcję fantastycznych pierożków – najlepszych…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shaoxing

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shaoxing

    Po powrocie z gór, przez Hangzhou dotarliśmy do Shaoxing – miasta kanałów, fontann, rzeźb oraz mało udanej kopii Opery w Sydney. Tu – wyjątkowo – nocowaliśmy w hotelu, a nie hostelu, i razem z Pawłem wstąpiliśmy do porządnej restauracji. Po czym taką poznać – po tym, że zamiast papierowych obrusów…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – zabytki dynastii Ming

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – zabytki dynastii Ming

    Następnego dnia wybraliśmy się na – fakultatywną – wycieczką do wpisanych na listę zabytków dziedzictwa UNESCO wiosek Hongcun i Xi Di. Miejsca niezwykłe, bo inne, prawdziwe, z ręcznie robionymi (drogimi) pamiątkami, a nie wytwarzanymi masowo podróbami, z wąskimi uliczkami o ścianach z kamienia kryjących skalne ogródki, drewniane patia wypełnione roślinami,…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – … i z powrotem

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – … i z powrotem

    W Góry Żółte jedzie się na wchód Słońca. Gdy ma się szczęście pogoda w dolinach jest taka sobie a o świcie góry wynurzają się z morza chmur. My mieliśmy pecha, więc choć w nocy udało się nam przemknąć za plecami wszechobecnej milicji i założyć obóz pod gołym niebem świt  nadszedł…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – tam…

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Góry Żółte – tam…

    Autobusem dojechaliśmy z Tuxi do Tangkou, by tu rozdzielić się na grupki mające spotkać się wieczorem pomiędzy szczytami Gór Żółtych – Huang Shan – uważanych przez wielu (i tu w odróżnieniu od Jeziora Zachodniego, przyznam im rację) za najpiękniejsze w Chinach. Niezwykle strome ściany dolin udekorowane – jak na malowidłach…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Jezioro Zachodnie

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Jezioro Zachodnie

    Chińczycy twierdzą, że Jezioro Zachodnie w Hangzhou  – Xi Hu – jest najpiękniejsze na świecie. Na jego podobieństwo przebudowano jezioro w Pałacu Letnim w Pekinie, jak również miało wpływ na projektowanie krajobrazu w Chinach, Japonii i Korei w związku z czym w 2011 roku zostało wpisane na listę dziedzictwa ludzkości…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shanghai

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Shanghai

    Szanghai – najbogatsze chyba miasto kontynentalnych Chin, które ma zająć miejsce Hong-Kongu na mapie finansowej świata. Niestety pierwszy dzień w większości poświęciłem na nadrabianie zaległości w pracy. Zdalnie bo zdalnie, ale teleskopy.net trzeba było przecież cały czas pilotować. Natomiast na wieczór Jurao-san zaprosił nas do Michała, poznanego rok wcześniej Polaka,…

  • Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Święta góra Tai

    Wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca – Chiny 2009 – Święta góra Tai

    Opuszczając Pekin po raz pierwszy „zderzyliśmy” się z rzeczywistością pociągową Chin. Bramki prześwietlające bagaż – po tym, jak zaczynał on już świecić od ciągłego prześwietlania w metrze – nie zrobiły większego wrażenia, co innego hala poczekalni wypełniona po brzegi tłumami miejscowych, wrzaski z megafonów informujące o przyjeździe pociągów i gonitwa,…

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *