Wyprawa fotograficzna USA 2019 (XV) – Hole In The Rock Road: Harris Wash i ogrody diabła

Wyprawa fotograficzna USA 2019 (XV) – Hole In The…

Hole in the Rock Trail to historyczny szlak biegnący z miasta Escalante w stanie Utah, zbudowany przez Mormonów. Prowadził do brodu na rzece Kolorado i kończył się w mieście Bluff. Ekspedycja Hole-in-the-Rock poprowadziła szlak w 1879 roku. Szlak nosi nazwę miejsca, w którym pionierzy z misji mormońskiej San Juan Mission skonstruowali zejście do rzeki Kolorado, korzystając z naturalnej szczeliny na 300-metrowym klifie nad Kolorado, który został powiększony, aby umożliwić podróżnym opuszczanie wozów do poziomu rzeki, gdzie można ją było przepchnąć. Część szlaku poniżej szczeliny jest teraz zalana przez Lake Powell. Po przekroczeniu rzeki szlak prowadził obok Register Rock, na której osadnicy zapisywali swoje nazwiska (ona także jest zalana przez sztuczne jezioro). Dalej droga wznosi się po piaskowcach w kierunku Grey Mesa,która wymagała wybudowania kolejnego trudnego trawersu, wymagając od zespołu budowniczych wycięcia drogi pomiędzy skalnymi półkami. Nowoczesna nieutwardzona droga o nazwie Hole-in-the-Rock Road podąża wzdłuż historycznego szlaku do miejsca, w którym wkracza on do Glen Canyon National Recreation Area, i jest ważną drogą dojazdową do Kanionów Escalante – takich jak te wokół Harris Dry Wash – knaionu Peek-a-boo i Spooky Gulch – a także Devil’s Garden. Szlak jest wpisany do Krajowego Rejestru Miejsc Historycznych.

Tomasz Czarnecki
Urodzony w roku lądowania na Księżycu... ale na razie nie udało mi się tam polecieć. Fotografuję od podstawówki, pierwszy aparat to smiena, jednak tak ciągnęło mnie do prawdziwych aparatów z wymienną optyką, że ukręciłem jej obiektów. W liceum na rok emigrowałem do Kanady, gdzie z jednej strony po raz pierwszy zetknąłem się z komputerami (i usiłowałem napisać pierwszy swój symulator lotu rakiety) a z drugiej dorobiłem się pierwszego Nikona (FG20 czy jakoś tak). W liceum byłem znany jako ten aparat z aparatem. Studia architektury zacząłem na Politechnice Śląskiej by zaraz potem kontynuować je skutecznie, do tytułu BArch na Uniwersytecie Stanowym Louisiana, gdzie miałem również okazję studiować minor z fotografii (w tym czasie przesiadałem się przez kilka Nikonów, aż do F3). Po pięciu latach w USA (i objechaniu tego kraju cztery razy dookoła, i raz Meksyk) trafiony "patryjotycznością" wróciłem do Polski, dokończyłem studia architektury do tytułu magistra... i na tym skończył się niestety mój romans z architekturą - cale, stopy, funty i normy amerykańskie jakoś niewiele mi się przydały, natomiast był to okres, kiedy doceniono moje umiejętności graficzne - kolejne pięć lat byłem redaktorem naczelnym "Magazynu 3D". Współpraca skończyła się... wkrótce potem padło czasopismo, ale to zupełnie inna historia i raczej nie na trzeźwo. Wróciłem do fotografii tworząc portal dfoto.pl i astronomii - teleskopy.net - i podróżowania. Egipt, Włochy, Francja, Wielka Brytania, Bułgaria, Chorwacja, Sycylia, Chiny - samochodem z namiotem byle zobaczyć więcej, i zajrzeć tam, gdzie mało kto zajrzał przede mną. Razem z Arsoba Travel zorganizowałem dwie udane wyprawy na zaćmienia Słońca. Po czym ruszyłem dalej w świat - Australia i Nowa Zelandia, i wielki powrót do USA, na zachód których od lat jeżdżę robić zdjęcia - i zapraszam do dołączenia do mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Hit Counter provided by orange county plumbing